Było to zdarzenie w kwietniu 1943 r. Pluton zmotoryzowany Alberta Schustera rozbestwił się do ostatniego stopnia. Codziennie otaczano jakąś wieś w Górach Świętokrzyskich, były aresztowania i rozstrzeliwania mieszkańców tych okolic. Na schronisku w Słupi zginął aresztowany dowódca plutonu Jan Artemski, bardzo bojowy żołnierz i bliski nasz kolega z BCh, z Krajkowa.