Pierwszy oddział pod dowództwem Jana Sońty „Ośki” działał w lasach iłżeckich. Był to nasz rodzimy oddział BCH. Od lata 1942 r. dokonał kilku śmiałych akcji i działał do 16 grudnia, potem zawiesił swoją działalność i przeczekał z ludźmi na melinach. Wiosną 1943 roku ruszył pełną parą do różnych akcji, najwięcej działał nad Wisłą i miał kontakt z placówkami z powiatu Puławy. Drugim oddziałem działającym jesienią 1942 r. oraz zimą i wiosną 1943 r. był oddział „Narbutta” (GL). Występował w lasach osieczyńskich, Bukowej Górze i Łysicy. Po silnej obławie Niemców wiosną 1943 r. W lasach osieczyńskich pod Szałasami został częściowo rozbity i poszedł w rozsypkę. „Oset” ze swoim plutonem przeszedł do AK do kpt. „Ponurego”. Trzecim oddziałem partyzanckim był oddział „Jędrusiów” (AK) w Sandomierskim i Opatowskim pod dowództwem „Jędrusia” Jasińskiego. To były oddziały, które występowały już od 1942 r., a jeżeli chodzi o „Jędrusiów”, to działali jako dzika grupa bez nazwy od 1940 r. roku, wydając gazetkę podziemną „Odwet”.

Zimą 1942 r. przy wysiedlaniu ludności Zamojszczyzny zamknięte małe dzieci w wagonach i mrożone przez okrutników hitlerowskich na śmierć, budziły zgrozę do nieopisanego bólu w naszych sercach. Kiedy wreszcie gazetki i wiadomości podały o bitwach BCH pod Różą i Zaborecznem, uciechy naszej nie było granic. Rwała się młodzież do walki. Na wsi było coraz więcej meliniarzy, ludzi spalonych, co się u nas ukrywali. Najbardziej ofiarnym dla ruchu oporu był dom Pustułów, gdzie gospodarzył i był mężem Pustuliny Marii po Pustule, Władysław Kowalski „Gruszka”. Ów Kowalski na każdą naszą propozycję udzielał meliny spalonym. Po wykończeniu w Bielinach szpicla Okólskiego zamieszkał u Władysława Kowalskiego Antoni Domagała „Stach” z Bielin. Wkrótce my się obaj zaprzyjaźnili i został przyjęty do naszej bojówki. Było już dużo takich, co za paskiem spodni nosił ukrytego visa. Młodzież rwała się w szeregi leśne. Jeszcze wstrzymywała zima i chłód, ale wyczuć było można, że wiosną zatrzęsą się krzaki okolicznych lasów od partyzantki i tak też było.