Dziś zapełniamy piwnice,
Wartę stawiając przed próg,
Jak cienie mijamy ulice,
Gdzie krwawy wciąż tropi nas wróg.

Lecz kiedy ruszymy do boju
O ojców zagrodę i łan,
Wrogom nie damy spokoju,
W krwawy powiedziemy ich tan,
W krwawy powiedziemy ich tan.

Gnębi nas wasze gestapo,
Mordując męczy wciąż nas.
Katujesz nas strasznie, satrapo,
Szubienic budujesz nam las.

Lecz kiedy ruszymy do boju…

Dachau, Oświęcim, Majdanek,
To Polski ofiarny stos.
Wżerają się w ciało kajdany,
Przez noce bieleje nam włos.

Lecz kiedy ruszymy do boju…

Zbliża się ku nam dzień nowy,
Do walki porywa się świat,
Zerwiemy gnębiące okowy,
Wyjdziemy z obozów zza krat.

Lecz kiedy ruszymy do boju…

1943

na mel. „Naprzód, drużyna strzelecka”