Nasza jest noc, gdy wartownik drzemie
I bagnet sobie pod brodę podkłada,
Obrzydłe dla nas to germańskie plemnię,
Więc i wartownikowi niechaj będzie biada.

Śniła mu się germańska rodzina,
Jego „muter”, jego młoda żona.
Gdy się przebudziła prusacka gadzina,
To w łapach był naszych, daremna obrona!

Bo nasza jest noc, czy gwiazdy migocą,
Czy też jest ciemna jak piekła czeluście,
Gdy gwiazdy w wodzie srebrzą się i złocą,
Noc dzisiaj nasza więc wypad ułóżcie.

„Kruk” drużynowy w noc nas poprowadzi,
Hulać z Niemcami kiedyby upiory,
We łby im strzelać, to my zawsze radzi,
Nasza jest noc aż do rannej pory.

1944