Jest jedna dobra partyzancka rada
Byś gotowy do walki broń miał jak wypada,
Abyś nosił w sercu zawsze wstręt do wroga,
Aby w walce była jedna wyjścia droga.
Opanowanym abyś był w każdej chwili,
Abyś ty zabijał, ciebie nie zabili.
Gdy kiedy co zamierzysz, to już bez wahania
Ze swoich rąk nie puszczaj na swobodę drania.
W akcji by ci było zawsze wszystko jedno,
A tym osiągniesz zawsze życia swego sedno.
Lawirować byś umiał, targać wroga nerwy,
Abyś zawsze go nękał i gnębił bez przerwy,
W bestię godzić wciąż celnym swej broni wystrzałem.
Nim co zrobisz, czyn każdy wyważyć pomału,
Byś u ludzi miał zawsze wielkie zaufanie,
Wtedy tobie nic złego nigdy się nie stanie.

1944