Po co ja dumam i piszę?
By uczcić pamięć walczących,
Co zerwać chcą dzwoniące kajdany,
Piszę wśród serc po polsku bijących,
Wśród puszcz, w ustronie, często zadumany,
Te zdarzenia, wśród walk za Ojczyznę,
Często są dzisiaj sądzone krytycznie,
Wtedy nas można sądzić,
Gdy wspomnienia te
Któryś z nas przeczyta publicznie.
Lecz muszę pisać, bo nuda i pustka
Gdzie codziennie Cię czeka
Do nieba przepustka,
Gdy się zetkniesz z Niemcami
Jedyna uciecha,
Ze związanego sznurkiem karabina
Dla Polski pociecha.

Do wolności idziemy, by przekonać tych,
Co w wolność Polski
Dziś jeszcze nie wierzą.
Jesteśmy po to, by ukarać złych
Gnębicieli, tyranów,
Niechaj w ziemi leżą.

1943

Pisane na chlebaku wśród szumu lasów świętokrzyskich